Wiosna chwilowo skapitulowała i ustąpiła miejsca zimie, prawowitej władczyni lutego. Więc właściwie wszystko jest w porządku, ale ostatnie słoneczne dni nieco nas rozpieściły. Dlatego tym chętniej wraca się do wspomnień ciepłego lata, żeby jakoś przetrwać najbliższe tygodnie. A ponieważ wrodzone (albo raczej skrupulatnie nabyte) lenistwo nie pozwoliło mi dotychczas podzielić się z Wami fotoreportażem z mojej wakacyjnej wędrówki polskim odcinkiem Via Regii, poznaczonej muszelkami i żółtymi strzałkami drogi do Santiago, w tej chwili właśnie nadrabiam to zaniedbanie.
Klikając na powyższy banerek, traficie na album 216 fotografii z komentarzami, które poprowadzą Was sierpniowym szlakiem z Krakowa do Zgorzelca. A zatem: buen camino!
Piękny album !
OdpowiedzUsuń na zawszeAż nogi świerzbią, żeby gdzieś poczłapać.
Bardzo podoba mi się staranność opisu zdjęć, niemal znasz historię każdego budynku na zdjęciu.
Ja tyle nie wiem, choć to niemal moje podwórko.
Pozdrawiam !
.
G.
Bo pewnie jeszcze nie wiesz, że dużo wiesz :)
OdpowiedzUsuń na zawszeDobrze Cię znowu "usłyszeć". Pozdrowienia dla całej czwórki!
R. :)